Posted on Dodaj komentarz

Len

Bardzo dużo teraz w sklepach lnianych rzeczy. Stały się one modne i właściwie powinno nas cieszyć tak duża możliwość wyboru. Naturalne materiały jednak zawsze podbiją te sztuczne.
Ale co wybrać, żeby być zadowolonym? A jak już nabędziesz, to jak się z nim obchodzić?

Zacznijmy od pozytywnych właściwości lnu:

– Jest chłodny w dotyku. Tak wiem, brzmi to dość dziwnie, ale chodzi tutaj o to, że rzeczywiście nie grzeje on sam w sobie. Więc idealnie nadaje się na letnie, upalne dni.

– Dodatkowo ma właściwości doskonałej chłonności, a jego włókna wysychają dużo szybciej, niż chociażby bawełniane. Wiec znów – idealne na gorąc.

– Mega ważne – jest oporny na mole! A może to sam len nie jest dla nich atrakcyjny?;p Tak czy siak, nie ma obaw, można go przetrzymywać w szafie bez obaw, przed nagłym zniszczeniem, przez owady.

– Paradoksalnie, jego włókna są wytrzymałe. Więc nadaje się nie tylko na sukienki i bluzki, ale i na okrycie wierzchnie. Nie bójcie się wybierać chociażby żakietów lnianych, będą wytrzymałe.

 

Czy wiesz że:

Len jest jedną z najstarszych znanych tkanin. Znaleziono w Egipcie kawałki lnu, które pochodzą z 4500 r p.n.e.!!

 

Teraz trochę o wadach:

– Sądzę, że większość z Was wie – len niestety nie jest elastyczny. To sprawia, że gniecie się jak oszalały. Jest to dość irytujące, przynajmniej dla mnie. Mimo, że mam ładnie poskładane, albo odwieszone ubrania i tak wyciągając z szafy musze je przeprasować.

– Podczas jego użytkowania, tutaj głównie prania, należy uważać, ponieważ len podczas prania się kurczy. O tym jak to robić dobrze w dalszej części programu.

– Mimo, że jego włókna dobrze wchłaniają barwnik, kolor blednie z biegiem czasu i użytkowania, głownie na zagnieceniach. Myślę, że większość z Was tego doświadczyła – ja tak – na produkcie lnianym tworzą się z czasem odbarwienia.

– Czysty len jest dość drogi, ale jeśli poszukacie lnu z domieszką, jest już dużo lepiej. Co ważne, takich domieszek nie ma się co bać, ponieważ on nieco zwiększają odporność na zagniecenia. Mogą to być domieszki bawełniane, albo włókien syntetycznych.

Ciekawostka:

Len uzyskuje się z włókien uzyskanych z łodyg roślin. i co ciekawe, włókna te są dłuższe od chociażby bawełnianych. I aby zachować tą naturalną długość, wyciąga się je z ziemi, zamiast ścinać.
Matko, ile roboty.

Jak prać?:

– Plamy spieraj natychmiast.

– Staraj się też nie dopuszczać do nadmiernego zabrudzenia odzieży, bo będzie później to ciężkie do sprania.

– kolorowe lny powinno się prać w 40 stopniach

– naturalne, szare tkaniny lniane możemy prać w wyższych temperaturach, ale musimy pamiętać, że z każdym praniem będą one bledsze. Mimo użycia proszku do kolorowego prania. Ten len tak ma.

– Nie susz lnu w suszarce. Mokry len w połączniu z ciepłym powietrzem kurczy się. Ja doświadczyłam tego bardzo boleśnie, podczas mojego pobytu w Stanach. Mieszkając na Florydzie używaliśmy suszarki, bo tam zwyczajnie nic nie schło. Nabyłam takie śliczne krótkie spodnie, lniane,  oczywiście w paski. Po wypraniu i suszeniu były już bardzo opinające, a ja bardzo nieatrakcyjnie w nich wyglądałam. Bardzo mi ich szkoda. Nie popełniajcie takiego błędu…

– Co do prasowania – należy prasować po lewej stronie. Najlepiej, kiedy len jest nieco wilgotny, wtedy schodzi z niego większość zagnieceń. Do usunięcia zagnieceń, można jeszcze użyć pary podczas prasowania. To usprawnia cały zabieg.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *