Kiedyś byłam bordową koszulą męską – solidną, poważną, trochę w klimacie “idę na spotkanie i nie wychodzę przed 17:00”.
Ale wystarczyło, że trafiłam do Marii, i cała ta biurowa powaga poszła w odstawkę.
Dostałam owalny fioletowy kołnierz.
Do tego kolorową lamówkę w kwiaty, która dodaje mi elegancji z pazurem, jak dobrze dobrana kreska eyelinerem.
Nagle z praktycznej koszuli stałam się tą, której się nie zapomina – trochę klasyka, trochę bunt, trochę artystyczna dusza.
Jestem przerobiona ręcznie w małej pracowni w Polsce, w duchu slow fashion i zero waste.
Każdy szew, każda lamówka i każdy kawałek materiału został dobrany z myślą o tym, żeby dać mi drugie życie – piękniejsze, bardziej kobiece, z historią.
Dlaczego warto mnie poznać:
– jestem unikatowa – powstałam w jednym egzemplarzu,
– mam owalny kołnierz – połączenie klasy i charakteru,
– jestem z bawełny, więc oddycham i świetnie się układam,
– powstałam z przerobionej męskiej koszuli – zyskałam drugie życie i zupełnie nowy styl,
– pasuję i do jeansów, i do spódnicy – a w każdej wersji mam w sobie coś wyjątkowego.






Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.